Trudności ciąg dalszy

Mam trudność w ocenie, czy projekt udało się wypełnić. Właściwie – patrząc na to, co zrobiłem, zrozumiałem i wiem – myślę, że więcej niewiele mam do nauczenia. Oczywiście jest 1500 wtyczek i kilka razy więcej szablonów, tym niemniej umiem wyszukiwać, załatwiać i rozumieć. Ba, nawet odrobinę CSS łyknąłem.
Właśnie – z drugiej strony jest wiele spraw, które zostałem zmuszony żeby się poduczyć i czasem sobie przypomnieć, bo okazało się, że kiedyś coś tam o HTML wiedziałem, a teraz uczyłem się na nowo. Niestety, znów mam pokusę, żeby się w tym połapać dokładnie – bo najchętniej to bym sam sobie przygotował szablon i sam sobie ustawił. A tego trzeba by się uczyć, zaś tu czeka kolejny projekt.
Zauważam też, że musiałem nauczyć się wielu innych, okołostronowych tematów – na przykład założyć konto Instagram czy Facebook. I w tym wciąż się w tym nie czuję dobrze.
A celem tutaj miało być stworzenie strony. Co właściwie już się udało, bo pozostaje przenieść gotowe teksty, a napisałem je do stron, założonych w oparciu o wizję, którą zaplanowałem.

Właśnie – jeszcze posty i powinienem nagrać przynajmniej jeden filmik na Youtube.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.