Przerwa od Instagrama

Instagram zamierza wprowadzić nowe funkcje ograniczające czas spędzany na przewijanie wpisów. Ogłosił je sam Adam Mosseri (prezes Instagrama) na blogu about.instagram.com, a mają one służyć przede wszystkim młodszym użytkownikom. Specjalny mechanizm ma zasugerować inne treści, jeśli zauważy, że aktualnie oglądane mogą wpływać na „negatywne porównania społeczne„. Drugi, wstępnie nazwany „Zrób sobie przerwę” ma przypomnieć użytkownikowi że zbyt długo czasu spędza na przeglądaniu treści Instagrama. Serwis wycofuje się na razie z pomysłu na wersję instagrama dla dzieci (Instagram Kids). Te informacje podał również Nick Clegg, wiceprezes Facebooka do spraw globalnych podczas rozmowy z Daną Bash w CNN, zapytany wprost o szkodliwy wpływ Instagrama na dzieci (o czym zresztą informowałem w ramach UltraSamoukowego Przeglądu Prasowego nr 11, chodzi o raport Status of Mind). Nieznany jest czas wprowadzenia funkcjonalności.

Komentarz: Facebook (jako firma) nie ma ostatnio dobrej passy. Francis Haugen i rewelacyjne informacje, które ujawniła o wzmacnianiu nastrojów pro-powstańczych przed atakiem na Kapitol, (również przed Kongresem) awarie, które trwały kilka godzin (każda), wewnętrzny raport Facebooka upubliczniony przez Wall Street Journal. Coś w tym wszystkim musi być, skoro wynalazca „nieskończonego przewijania”, Aza Raskin od lat działa w Center of Humane Technology. Myślę, że – mimo iż Facebook na pewno nie jest niewinny – to nie jest jedyny. Rodzice, szkoła, dom, równieśnicy – to są również części tej układanki. I zamiast kontynuowania niepotrzebnej tyrady, pozwolę sobie podzielić się prostym trikiem, który stosuję od czasu, gdy przeczytałem Cyfrowy minimalizm: używam portali społecznościowych tylko na komputerze i tylko przez ściśle określony czas. Owszem, kusi. Dlatego właśnie nie mam zainstalowanych w telefonie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.