O AI-100 – na chłodno

Brawa dla tych z Was, którzy skojarzyli tytuł książki Remigiusza Mroza. 🙂 Dziś bowiem nie tylko zapowiadam materiał na YT, ale również (może przede wszystkim) z perspektywy dwóch dni od egzaminu – mogę spokojnie napisać słów kilka. Może porządek filmiku: Plan – bardzo się przydał, niepotrzebna była panika, która pojawiła się jakoś tydzień temu. Nie wiem, jak by było, gdyby się nie zdarzyła, tym niemniej – dzięki temu mam wrażenie, że przyspieszyłem mocno. I pogłębiłem wiedzę. Mam wrażenie, że  w ciągu ostatniego tygodnia nauczyłem się więcej, niż przez poprzednie trzy. Może dlatego, że więcej czasu nad nauką spędziłem. Strona ExamTopics: Czytaj dalej

AI-100 – zdane!

Egzamin już za mną. Nie było tak trudno jak się spodziewałem, ale nie było też łatwo. Przede wszystkim przekonałem się, że nie warto ufać panice – nie było części praktycznej, której bałem się najbardziej – pewnie dlatego, że nie miałem okazji w takim egzaminie brać udział, a nie wiem jak takie przeżycie ma się do przeżywanych w ramach środowiska Microsoft „labów” czyli praktycznych ćwiczeń w bezpiecznym środowisku. Generalnie było mniej – spodziewałem się więcej pytań, spodziewałem się, więcej tych najtrudniejszych dla mnie pytań, gdzie trzeba wybrać i ułożyć w kolejności te elementy. Dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zdawać Czytaj dalej

Panic mode

Każdemu, w tym mnie, włącza się oczywiście przed egzaminem stres, włącza się też panika. Mój stres dodatkowo się powiększył, bo dowiedziałem się, że egzamin ma również część praktyczną (i nie tylko). Jeśli więc każą mi coś napisać w C# – słabo będzie. Tym niemniej, pomyślałem, że napiszę Wam jak ja sobie poradziłem z paniką. Panikuję, jak każdy – i co? Próba zdyskwalifikowania przeciwnika przez umniejszenie jego wartości w tym konkretnym przypadku dała radę. Chodzi o uświadomienie sobie, że nie jestem w tym sam, że nie jestem wyjątkowy. Nie denerwuję się jedyny, wszyscy, którzy do tego podchodzili, mieli to samo. Skoro Czytaj dalej