Blog

Jak zostałem modelem

Większość życia myślałem, że życie modelki jest nieskomplikowane: trochę się pouśmiecha, zje sałatkę, popije wodą, pokaże się na czerwonym dywanie. Większość życia byłem w błędzie. Uważałem też że to zawód dla kobiet, które raczej przypominają tyczki lub wieszaki na ubrania, a nie facetów. Modeling kojarzy mi się z Cindy Crawford, Naomi Campbell czy Claudią Schiffer. Nie da się ukryć że w latach 90 poprzedniego wieku byłem młodym mężczyzną, aczkolwiek moją ulubioną modelką była Anne Nicole Smith. Okazuje się jednak, że być modelem można na wiele sposobów, na przykład można użyczać twarzy, albo nawet tylko oczu, zębów czy paznokci – do zdjęć Czytaj dalej

Eksperyment w ramach – Dzień 1

Dziś przeczytałem, że niektórzy Zamiast smartfona kupują „cegły”. Ludzie wracają do starych telefonów. Tymczasem już wczoraj rozpocząłem swój eksperyment w bardzo podobnym duchu. Smartfona (iPhone11) używam jak wszyscy – do czytania maili, WhatsApp, rozrywki. Jest przerywnikiem, gdy na kogoś czekam, służy do sprawdzenia internetu. Czasem zrobię zdjęcie lub dostanę coś na komunikatorze. Nie przeglądam portali społecznościowych, nie nawiguję po stronach internetowych (ten blog jest optymalizowany pod komputery) i czytania dłuższych fragmentów tekstu, a już zupełnie: książek, chyba że z tychże się uczę. Od dziś zastępuje go MaxCom MM825. Używanie rozpocząłem w samo południe. Skonfigurowałem telefon, wkładając do niego kartę SIM, Czytaj dalej

Informacja w czasach zarazy

Feminatyw to żeńska forma gramatyczne zawodu i/lub funkcji, zwykle zauważana w przypadku (tradycyjnie) męskiego zawodu (na przykład: „architektka”, nie „pani architekt”). Użyję zatem feminatywu (choć w tamtych czasach była panią doktor): profesorkaJolanta Antas, najlepsza specjalistka od kłamstwa podczas moich studiów i teraz również, na zajęciach z komunikacji niewerbalnej powiedziała, że kłamstwo da się ze stuprocentową skutecznością wychwycić tylko odpowiednimi pytaniami, wykrywając sprzeczności, nielogiczności i niejasności. Czy da się to zastosować do fakenewsów? – pomyślałem sobie, biorąc pod uwagę fakt, ile zdarzyło mi się przygotować UltraSamoukowych Przeglądów Prasowych oraz liczbę przejrzanych, sprawdzonych (jak również odrzuconych, bo zawsze gdy nie byłem pewny Czytaj dalej

Ciężkie czasy

Dziś nie będzie wielu linków, uśmiechów itp. Czas nie nastraja najlepiej. Ciężko jest radzić sobie z emocjami, szumem informacyjnym, poczuciem zagrożenia. Mnie też jest trudno i dlatego radzę sobie za pomocą (między innymi) NatureTreaks.  Zapraszam do obejrzenia materiału na YouTube. Na końcu wykorzystałem fragment nagrania ukraińskiego hymnu, który o 3. marca o 12.00 zabrzmiał na Rynku w Krakowie, z kanału Miasto Kraków. Między innymi dlatego milczę – ciężko jest rozwijać się i tworzyć, gdy obok trwa wojna. English version: Today there won’t be many links, smiles, etc. Time is not in your best mood. It’s hard to deal with emotions, information Czytaj dalej

Jak zostałem perkusistą

W twoim wieku? Chce ci się jeszcze? Często słyszę takie pytania i niezmiennie odpowiadam, wzorem Conana z Cimmerii (Dopóki stoję, to znaczy że żyję, gdy nie wstaję, to znaczy że umieram): Jak przestanie mi się chcieć, to znaczy, że umarłem. Wciąż odkrywam i tak też przedstawiam Wam w ramach nowego cyklu: „UltraSamoukowe Rozrywki VRowe” najnowsze odkrycie: „Smash Drums„. Całość radości, jaką sprawiło mi granie znajdziecie na moim kanale YouTube. Linki użyte w trakcie prezentacji: Strona gry na Oculus.com Beat Saber na Oculus.com Kanał Discord twórcy gry: Mr Potam, a także jego Twitter oraz kanał na Youtube Twitter gry

#OCoCho – MS Loop

Materiał dostępny na moim kanale Youtube (lub zakładce obok😉 ). Pozwalam sobie dziś przedstawić MS Loop – nowe komponenty dostępne w ramach Microsoft 365, na razie (dla mnie) w ramach MS Teams. Historia z tym związana jest taka, że zaprosiłem do nagrania przyjaciółkę w multipotencjalizmie: Anię Armatę – Hauke. Nagraliśmy świetny materiał, pełen energii, przyjemny, autentyczny. Niestety, z jakiegoś, do dziś niewyjaśnionego powodu, OBS postanowił się zapauzować. I nagrania jest tylko pół, bo mam to, co zrobiła Ania. Tym samym, nie chcąc kombinować, nagrałem cały materiał sam, a że było mi niezmiernie szkoda – pozwoliłem sobie wykorzystać komentarz. Warto poczekać Czytaj dalej